W Polsce filc odegrał znaczącą rolę w życiu mieszkańców wsi i miast. Wykopaliska archeologiczne odkryły, że filc w Polsce obecny był już od IX w. n.e. Filc rozpowszechnił się tu, jak w całej Europie w okresie XIII – XVIII w., a najważniejszym wyrobem filcowym były nakrycia głowy oraz buty, skarpety, okrycia i koce. W chłodnym klimacie te wyroby były dość powszechnie użytkowane przez ludność na wsi i w miastach. Obok manufaktur produkujących wyroby z surowej wełny, równie rozwinięta była produkcja sukna, które służyło m.in. do szycia sukman, części wierzchniej ubioru. Takie sukmany obecne były jeszcze na początku XX w. w strojach chłopskich w wielu regionach Polskich.

Niestety do dziś nie pozostało wiele śladów praktyk filcarskich. Udało mi się jednak odnaleźć miejsca, gdzie przetrwała jeszcze wiedza i umiejętności filcowania walonek i folowania sukna. Walonki, czyli filcowe proste buty używane przede wszystkim na wsi, są charakterystyczne dla wschodniej Polski, w szczególności Podlasia. Tam właśnie w Studziwodach, części Bielska Podlaskiego, są jeszcze osoby, które zajmowały się ręcznym wyrobem walonek w okresie powojennym, aż do lat 80. Wśród mieszkańców południowej Polski, szczególnie górali podhalańskich, beskidzkich, orawskich, przetrwały tradycje wyrobu sukna na potrzeby strojów ludowych - dawnych pasterskich (portki, cuchy, torby, kapce). Tutaj ręcznie tkane sukno z wełny z górskich owiec jeszcze niedawno (w latach 60.), dla wzmocnienia tkaniny, poddawane były folowaniu na foluszu napędzanym kołem wodnym.

Dzięki uprzejmości mieszkańców Studziwód oraz Pana Doroteusza Fionika (animator kultury białoruskiej, autor wielu artykułów i publikacji regionalnych, założyciel Muzeum Małej Ojczyzny w Studziwodach) udało się odtworzyć proces powstawania walonek na Podlasiu. Dzięki pomocy Muzeum – Orawski Park Etnograficzny w Zubrzycy Górnej i Pana Tadeusza Szostaka-Berdy z Poronina (znawca kultury Podhala, kontynuuje rodzinne tradycje szycia i zdobienia góralskich strojów ludowych) udało się odtworzyć proces powstawania sukna na Orawie i Podhalu. Oba wyjątkowe zdarzenia zostały zarejestrowane w 2008 roku i powstały niezwykle cenne filmy dokumentalne przedstawiające ginące rzemiosło.